Czas krucjat - cz. 2

ID artykułu: 22
Napisany przez: Haris
Napisany dnia: 11 Lip 2012, 21:29
Opis artykułu: impresja historyczna by Haris
Link do artykułu:
http://kkr.nsc.pl/forum/kb.php?a=22

Czas krucjat
impresja historyczna by Haris
cz. 2

Z chwilą kiedy zaczynają się krucjaty, ówczesna Europa dopiero zaczyna się formować w bardziej lub mniej trwałe państwa. Państwo Piastów ledwo co zaczyna się formować, królestwo Francji po połowie dzielą Kapetyngowie i Plantagenci (ciężko mówić o stabilnej sytuacji), Cesarstwo Niemiec można porównać z notorycznym rozbiciem dzielnicowym, gdzie pretendent do tronu cesarskiego najpierw musi walczyć z innymi baronami o jego zdobycie, a później o jego utrzymanie. Półwysep Apeniński to w połowie państwo Normanów, a w drugiej połowie państwo papieża i dziesiątków państewek włoskich, niezależnych miast i rozbójników. Półwysep Iberyjski zasiedlają arabowie (zaczęła się powolna rekonkwista). Natomiast koniec krucjat, to koniec średniowiecza. Zaczynamy opowieść w czasie gdy idea rycerstwa dopiero zaczyna się tworzyć. Gdy indywidualne męstwo, bezwzględność, czy ofiarność wynosiło ludzi z najniższych stanów do rangi rycerzy. Opowieść skończymy gdy stany społeczne będą już zamknięte, a pola bitew będą należeć do zawodowej piechoty i techniki.

Oceniając przerażające i fascynujące wojny i akty polityczne prowadzone "w imię Boga", należy wziąć poprawkę na czasy. Według mnie nie można mierzyć czynów i idei nie próbując zrozumieć ówczesnego człowieka.

Po pierwsze były to czasy śmierci. Do wieku dorosłego (tzn. żeby mieć własne dzieci) dorastało co 4 - 5 dziecko. Poziom upraw, wydajność i paleta roślin jadalnych była bardzo marna. Tak naprawdę dopiero eksportowane roślinki (np. ziemniaki) z Ameryk pomogły wyjść Europie z notorycznej wizji głodu. Powódź, susza, najazd i już całe krainy umierały z głodu. Kolejna rzecz to choroby. Roztrwoniona wiedza medyczna Greków i Rzymian przetrwała jedynie w klasztorach. Do jej dobrodziejstw mieli dostęp nieliczni.

Po drugie, średniowiecze to czas religii. Ówcześni ludzie bardzo przeżywali, dyskutowali i wcielali w życie nauki płynące z zasad religii. Oprócz pracy, umierania z głodu i zimna oraz snu, nie było właściwie rozrywek. Brak TV, Internetu i książek. Kobiety bez seriali, a mężczyźni bez Ligi Mistrzów - przerażające!

Dni wolne od pracy, to święta ustanawiane przez dany kościół, czas odmierzany był modlitwami, kalendarz podzielony był na dni świętych, ówczesne mapy w centrum miały zawsze Jerozolimę (choć tylko nieliczni tam docierali). Życie Jezusa, apostołów, Maryi było życiem tych ludzi. Obecnie dziwi nas postrzeganie świata i tłumaczenie jego zjawisk poprzez Biblię, czy Koran (w skrajnych przypadkach pozostało do naszych czasów) a nie poprzez naukowe, zdroworozsądkowe myślenie. Jednak ówcześni ludzie nie często wychodzili poza to co było napisane (a właściwie podane w kazaniach przez księży, gdyż ani czytać nie umieli, ani ksiąg nie było tak dużo). Jeżeli religia i dogmaty religijne były tak ważne, można zrozumieć czemu dysputy np.: o ludzkiej i boskiej naturze Chrystusa potrafiły dzielić nie tylko biskupów, ale i całe narody.

Oczywiście pisząc o oddziaływaniu słowa Boga na ludzi zapisanego w księgach, trzeba wziąć mocną poprawkę na faktyczną jakość jego przekazu. Większość ludzi poznawała wiarę np. z biblii dla ubogich. Był to obrazkowy skrót kilku scen biblijnych, na których podstawie księża tłumaczyli Słowo Boże. Do tego dodajmy wierzenia pogańskie (dopiero co ochrzczonych) ludów i nacji, oraz tradycję. To wszystko wrzućmy do szejkera i mieszajmy przez kilka wieków. Wynik - Boże Narodzenie, zimą, z pogańskim drzewkiem, wiejskimi kolędnikami, w czasie najdłuższej nocy i Św Mikołajem.

Po trzecie względność okrucieństwa. Dziś patrzymy na zabicie jednego człowieka jak na czyn godny najwyższej kary. Co innego uważali ludzie średniowiecza, gdzie rzeź obleganego miasta była straszną, ale dość naturalną karą za stawianie oporu. Małe dzieci, dopóki nie uzyskały starszego wieku, nie były często traktowane jako "pełnowartościowi ludzie".


Czas krucjat - impresja historyczna by Haris - cz. 3
This article was last edited by Gandalf on 16 Lip 2012, 10:26


Kto jest na forum

Zarejestrowani użytkownicy: Google [Bot]