Bestiariusz średniowieczny

ID artykułu: 28
Napisany przez: Yakman
Napisany dnia: 01 Lip 2016, 13:02
Opis artykułu: Nie taki potwór straszny, jak go malują
Link do artykułu:
http://kkr.nsc.pl/forum/kb.php?a=28

Słowem wstępu

Bestiariusze średniowieczne uważane są za cały osobny gatunek literacki, skupiony na opisywaniu zwierząt i stworzeń, także tych całkiem fantastycznych. Jako pierwszy średniowieczny bestiariusz uznaje się łaciński przekład z V wieku greckiego dzieła pt. Physiologus. W bestiariuszach, poza opisem stworzeń, autorzy często przypisywali im różne fantastyczne cechy i właściwości. Próbowano także przy okazji objaśniać różne dogmaty wiary i etyki chrześcijańskiej. Wiele ze stworzeń z bestiariusza służyło także jako godła heraldyczne.


Dwoma najbardziej znanymi bestiariuszami są: Bestiariusz Ashmole'a oraz Bestiariusz z Aberdeen. Pierwszy z nich powstał około roku 1210, drugi zaś około 1200. Prawdopodobnie obydwa zostały wykonane w tym samym skryptorium i wykazują znaczne podobieństwa. Poniżej omówimy kilka fantastycznych stworzeń z owych bestiariuszy, o których istnieniu ludzie w średniowieczu byli święcie przekonani.


Gryf

Gryf po raz pierwszy w średniowieczu pojawia się w celtyckiej opowieści z przełomu V i VI wieku. Przedstawiany jest jako lew z głową i skrzydłami orła. Będąc połączeniem zwierzęcia lądowego i powietrznego, postrzegano go jako symbol Jezusa Chrystusa, połączenie pierwiastka ludzkiego i boskiego. Stąd jego rzeźby pojawiały się całkiem często w kościołach średniowiecznych. Stał się również symbolem katolickiej koncepcji małżeństwa, wierzono bowiem, że gryfy wybierały sobie jednego partnera na całe życie i nawet po jego śmierci nie szukały nowego.

W średniowieczu wierzono również, że szpon gryfa ma medyczne właściwości. Przypisywano mu leczenie ślepoty, a dużym powodzeniem cieszyły się czary rzekomo wykonane z gryfich jaj i pazurów.


Bazyliszek

Bazyliszek jest kolejnym stworzeniem o którym pisano jeszcze starożytności. Przedstawiano go z głową i szponami koguta i ciałem węża. Według historii, które popularne były także w średniowieczu, twierdzono, że narodzić się może tylko z jaja złożonego przez siedmioletniego koguta. Zabić go mogły jedynie 2 stworzenia: łasica lub kogut. Stwór ginął też od własnego spojrzenia w lustrze.

W symbolice średniowiecznej był kolejnym symbolem szatana, szczególnie kojarzonym ze sceną kuszenia Adama i Ewy w Raju. Różne jego wyobrażenia pojawiały się też w sakralnej sztuce oraz architekturze. Także w średniowieczu popularne były wierzenia, że spojrzenie bazyliszka obraca ludzi w kamień, a jego syk zamienia ich w popiół.


Jednorożec

W średniowieczu, korzystając z przekazów biblijnych i podań starożytnych, przedstawiano go z głową i korpusem białego konia, osła lub kozy z rogiem na środku czoła, dodając czasami nogi jelenia i lwi ogon. Wierzono, że jest to jedyne tak odważne stworzenie, by móc atakować słonia i zdolne zabić go swoimi ostrymi kopytami.

W symbolice chrześcijańskiej jednorożec był przedstawieniem Chrystusa, często występował w parze z dziewicą, symbolizującą z kolei Najświętszą Marię Pannę, i tylko dziewica mogła jednorożca oswoić. Natomiast śmierć jednorożca była przedstawiana jako symbol męki Chrystusa. Wierzono również, że róg tego stworzenia oraz jego łzy mają magiczne właściwości. Były lekarstwem na wszystkie choroby i trucizny, oczyszczając wszystko, czego dotknęły. Z kolei inne ich części ciała, takie jak skóra, mleko czy wątroba uważano za silne afrodyzjaki.

Wśród źródeł historycznych można znaleźć wzmianki o polowaniach na jednorożce. Istnieją także wzmianki o wykorzystaniu tych stworzeń jako dary dla średniowiecznych europejskich władców, np. Edwardowi IV York, Jakubowi III, Manuelowi I Szczęśliwemu z Portugalii czy również królom Polski. Bardzo możliwe, że do tych i podobnych oszustw wykorzystywano jednorożce, które często były także mylnie opisywane przez średniowiecznych podróżników.


Mantykora

Już od starożytności mantykora opisywana była jako stworzenie o czerwonym ciele, z twarzą człowieka, łapami lwa i ogonem z żądłem na podobieństwo skorpiona. W średniowieczu natomiast postrzegano mantykorę jako połączenie człowieka i tygrysa, choć istnieją też źródła uznające ja za zupełnie inne stworzenie, np. posiadające małpie stopy, kły lub krótkie rogi. Ponoć miała posiadać w żądle silną truciznę, którą zabijała a następnie pożerała ludzi.

W średniowieczu mantykorę uważano za symbol proroka Jeremiasza. Z czasem jej wizerunek zaczął pojawiać się w heraldyce, głównie angielskiej. Czasami ich przedstawienia w różnej formie pojawiały się także średniowiecznych i późniejszych kościołach, czego przykładem są choćby stalle kanoników w kołobrzeskiej bazylice.


Wiwern

W bestiariuszach średniowiecznych wiwern przedstawiany jest zwykle jako kilkumetrowej długości gad, z jedną parą nóg uzbrojonych w szpony, z parą błoniastych skrzydeł, długa szyja i ogonem zakończonym jadowitym grotem. Istnieją przypuszczenia, że taki obraz tego stworzenia wywodzi się jeszcze z czasów starożytnych, z przypadkowych znalezisk przez ówczesnych ludzi skamieniałości szkieletów pterozaurów.

W średniowiecznej Europie wiwern, podobnie jak smok, był alegorią szatana. W tej postaci często przedstawiano biblijne bestie i jednoznacznie kojarzono tego stwora z wojną grzechem i zarazą. Wierzono, że to właśnie wiwern jest odpowiedzialny za przenoszenie dżumy. W heraldyce szczególnie popularne są w Wielkiej Brytanii, skąd też wywodzi się obecna nazwa potwora.


Adrian Gojdź


Bibliografia:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Bestiariu ... %E2%80%99a
https://pl.wikipedia.org/wiki/Bestiariusz_z_Aberdeen
https://www.abdn.ac.uk/bestiary/history.hti
J.C. Cooper, Zwierzęta mityczne i symboliczne
Jorge Luis Borges, Księga istot zmyślonych. Warszawa, Prószyński i S-ka
Stephen Friar, A New Dictionary of Heraldry, London, Alphabooks/A & C Black
Izydor z Sewilli, Etymologie
W. Kopaliński, Słownik symboli
Jan Jonston, A description of the nature of four-footed beasts: with their figures engraven in brass
Henry Bedingfeld, Peter Gwynn-Jones, Heraldry, Wingston, 1993

Piękno tkwi w oku patrzącego. Strach też...

Kto jest na forum

Zarejestrowani użytkownicy: Bing [Bot], Google [Bot]