Początki broni palnej - cz.7 - Ostatnie przełomowe zmiany

ID artykułu: 9
Napisany przez: Radek
Napisany dnia: 05 Lip 2012, 17:56
Opis artykułu: Pierwsze trzy dekady XVI wieku - ostatnie przełomowe odkrycia i usprawnienia w broni palnej
Link do artykułu:
https://kkr.nsc.pl/forum/kb.php?a=9

Rozdział 7 - Początek XVI-tego wieku.
Ostatnie przełomowe zmiany.

Mimo że pierwsze 3 dekady XVI wieku nie mieszczą się już w ramach średniowiecza, jednak w dziedzinie artylerii są nierozerwalnie związane z okresem szybkiego rozwoju. Właśnie w tym czasie dokonano ostatnich wielkich zmian w dziedzinie broni palnej, jednak te zmiany wynikały z doświadczenia wcześniejszych lat, dlatego te dekady łączy się w jeden okres z późnym średniowieczem. Po tym okresie broń palna była już w pełni ukształtowanym rodzajem broni, ze swoimi własnymi podziałami na typy, własnymi taktykami i rosnącym zastosowaniem na polu walki. Dalszy rozwój broni palnej przez następne kilkaset lat był tylko powolnym rozwijaniem i ulepszaniem istniejących wzorów, bez większych przełomów, aż do kolejnego znaczącego odkrycia, którym było wprowadzenie dopiero w XIX wieku naboju zintegrowanego.

Do wielkich zmian na początku XVI wieku należy zaliczyć zwłaszcza wynalezienie czopów na lufach i zastąpienie kul kamiennych żeliwnymi (lub ołowianymi w przypadku broni ręcznej). Czopy na lufach, czyli 2 lub 4 metalowe bolce wystające na boki w lufach artyleryjskich, były wynalazkiem który ułatwił osadzanie lufy na łożu i uprościł znacznie mechanizm podnoszenia lufy, dzięki czemu łoża stały się lżejsze, a co za tym idzie, bardziej mobilne.

Rozdział 7 - rys. 1 - działa z pocz. XVI w z czopami.png
Rozdział 7 - rys. 1 - działa z pocz. XVI w z czopami.png (153.99 KiB) Obejrzany 2824 razy

Druga ze zmian, zastąpienie kul kamiennych żeliwnymi była jeszcze bardziej znamienna w skutkach. Kule żeliwne przy tym samym ciężarze mają o około 30% mniejszą średnicę niż kamienne, co pozwala na dalsze zmniejszanie kalibru dział przy zachowaniu ich siły rażenia. Wykonanie kuli żeliwnej było dużo łatwiejsze – wystarczyło ją odlać z żelaza w odpowiedniej formie, podczas gdy kule kamienne trzeba było długo obrabiać w warsztacie kamieniarskim, aby miały odpowiedni, równy kształt i kaliber. Oprócz tego kule żeliwne nie rozpadały się po uderzeniu w twardy kamienny cel tak jak kule kamienne, dzięki czemu ich siła burząca była większa. Z kolei kule ołowiane, stosowane w broni ręcznej, w momencie uderzenia w cel rozpłaszczały się, powodując o wiele większe obrażenia niż pociski kamienne.

Kolejnym wynalazkiem tego okresu było gwintowanie lufy. Lufa gwintowana wprawia pocisk w ruch obrotowy, co bardzo poprawia jego celność. Mimo że lufy gwintowane tak naprawdę upowszechniły się dopiero w XIX wieku, jednak ich wynalezienie datowane jest na koniec XV wieku, a rozwinięcie tej techniki jest przypisywane Augustowi Kotterowi, rusznikarzowi z Norymbergi, który w 1520 roku dopracował technologię wykonywania luf gwintowanych.

Ostatnią dużą zmianą, tym razem organizacyjną, było wydzielenie artylerii jako osobnego rodzaju wojsk, które dokonało się w większości krajów Europy właśnie na początku XVI wieku oraz ustanowienie stanowiska głównego dowódcy artylerii. W Polsce był to Jan Staszkowski, który w 1520 roku został nazwany „dowódcą królewskiej artylerii” („Artellariae regiae alias bombardarum prefectus”). Od tego czasu stanowisko „starszego nad armatą”, jak je później nazywano, już nawet w czasie pokoju było ciągle obsadzone, a wszyscy ówcześni artylerzyści („puszkarze”) musieli składać od 1520 roku przysięgę w języku polskim (lub niemieckim jeśli pochodzili spoza Polski):

„Ja …., przysięgam Najjaśniejszemu Księciu Zygmuntowi, z bożej miłości Królowi Polskiemu, Wielkiemu Księciu Litewskiemu, Ruskiemu, Pruskiemu, Panu i Dziedzicowi, etc., panu memu najmiłościwszemu, iż Jego Królewskiej Mości wiernie służyć będę przy działach mnie poruczonych, a wszystkich szkód i skaz przy tych to działach, to jest samych dział, kul kamiennych i żelaznych, prochów i wszystkich innych rzeczy którekolwiek ku tej strzelbie przynależeć będą, ze wszystką moją pilnością, według mej największej możności chcę to pilnie opatrywać tak iż ta wszystka strzelba ma być dobrą, słuszną i pożyteczną miarą, przeciwko Jego Królewskiej Miłości nieprzyjaciołom, tak na polu hufcom, jako i miastom, zamkom i wszelakim murom nieprzyjacielskim ku upadku i szkodzie im, a w tym chcę się wiernie i pilnie zachować podług mego największego misterstwa tej nauki mej, tak jako służę nadobrego sługą a wiernemu mistrzowi puszkarskiemu Jego Królewskiej Miłości, dotąd dokądem kolwiek w tej służbie u Jego Królewskiej Miłości tak mi w tym Pan Bóg dopomóż i wszyscy święci.”

Całe pierwsze trzy dekady XVI wieku są tak jakby zwieńczeniem początkowego okresu rozwoju broni palnej. O ile jeszcze na początku XV wieku broń palna była bardziej ciekawostką na polu walki, o tyle już na początku XVI wieku nikt już nie mógł kwestionować roli zarówno artylerii jak i ręcznej broni palnej na polach bitew. Jak pokazała dalsza historia, ostatecznie broń palna wyparła praktycznie wszystkie inne rodzaje broni i dominuje na polach bitew do dziś.


>>> Rozdział 8 - Podsumowanie
This article was last edited by Radek on 11 Lip 2012, 21:00


Kto jest na forum

Zarejestrowani użytkownicy: Google [Bot]